czwartek, 5 lipca 2012
Rozdział 1
Rozdział 1
Może mnie z kimś skojarzycie albo nawet wyobrazicie sobie siebie jako mnie.Możecie mówić do mnie Lena.Pewnie nigdy nie napisze jak naprawdę się nazywam więc przyjmijmy to imię. Teraz pewnie można pomyśleć czemu. to imię...na to pytanie odpowiem. Pewnie jak wy mam swój ulubiony serial i film a więc w jednym z nich moim ulubionym bohaterem jest Lena. Może imię nie szczególne ale dla mnie wyjątkowe. Mam wiele marzeń, tajemnic i planów. Od 13 roku życia chcę być lekarzem. Do tej pory no a to już 6 lat nie wiem jakim, może internista, chirurg a może ktoś zupełnie inny ale jedno wiem..chcę być szczęśliwa i robić to co mi będzie dawać satysfakcję. Teraz już trochę o mnie wiecie. Wyobraźcie sobie mnie jako siebie samych wtedy może łatwiej będzie wam mnie zrozumieć.
Wychowałam się w małym mieście niedaleko Warszawy. Teraz mieszkam w Warszawie z moją przyjaciółką Karoliną..ale ona jest bardziej jak siostra a czasem jak starszy brat. Nigdy nie miałam rodzeństwa więc byłam zawsze samotna. Pomimo tego byłam radosna ale tylko na zewnątrz. W środku byłam cicha, smutna i samotna. Z czasem coraz trudniej było mi nawiązywać kontakty.Wiecie już trochę o mnie i o moim życiu więc poznajcie mnie teraz.
18 sierpnia wyjechałam do Londynu na studia. To było moje marzenie i chyba najszczęśliwszy dzień w życiu. Nie tylko dla tego jestem szczęśliwa. Jedzie też ze mną Karolina. Będzie studiowała weterynarię no a ja oczywiście medycynę. Sprzedałyśmy swoje mieszkanie w Warszawie i kupiłyśmy w Londynie. Nie był to jakiś luksus ale nasze własne. Teraz myślisz skąd dwie dziewiętnastolatki miały na własne mieszkanie w Warszawie. Mój dziadek zostawił mi spadek no a Karolina sprzedała domek w górach po Babci. Było wspaniale.Dni mijały szybko a noce jeszcze szybciej. Na tyle szybko że nie zauważyłam że minął już prawie rok.Jest 20 lipca a więc mamy wakacje. Ze stypendium razem zarobiłyśmy na tydzień wakacji w małym hotelu nad morzem w Wielkiej Brytanii. Wtedy nie wiedziałam że te wakacje zmienią całe moje życie....
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
ciekawy początek :) zapraszam do mnie:
OdpowiedzUsuńhttp://a-thousand-thoughts-per-second.blogspot.com/